Gazeta Wyborcza | Gazeta Wyborcza Apokalipsa na Rubinkowie środa 2008-09-03 Z powodu remontu Szosy Lubickiej samochody są kierowane ulicami Przy Skarpie i Konstytucji 3 maja. - Wyłączyli tam światła, aby nie było korków. Ale zapomnieli, że dzieci chodzą tamtędy do szkoły - skarży się czytelniczka Remont trzypasmowej Szosy Lubickiej potrwa do grudnia. W tej chwili kierowcy od Obi muszą korzystać z objazdu ul. Przy Skarpie i Konstytucji 3 maja. - Prowadzę dziecko do Szkoły Podstawowej nr 28. Idąc od strony ul. Ślaskiego muszę przejść przez ul. Konstytucji 3 maja. Po wyłączeniu świateł przejście jest bardzo uciążliwe. Pozostaje liczyć, że któryś kierowca zatrzyma się i przepuści uczniów - mówi nasza czytelniczka, która zadzwoniła we wtorek do redakcji.
Sprawdziłem. Na ul. Konstytucji 3 maja, po obu stronach skrzyżowania z ul. Ślaskiego, są zebry dla pieszych. Aby przejść przez jezdnię wystarczy nacisnąć przycisk i poczekać na zielone światło. Teraz, kiedy ul. Konstytucji 3 maja jeździ więcej samochodów, drogowcy światła wyłączyli, aby nie tworzyły się korki. Nie działa także sygnalizacja na przejściu przez ul. Ślaskiego.
Nie mogą w to uwierzyć mieszkańcy, którzy z przyzwyczajenia wciskają przyciski i liczą, że włączy się zielone światło. Inni zatrzymują się tuż przed przejściem dla pieszych i z niedowierzaniem patrzą to na sygnalizację dla samochodów, to na światła dla pieszych. W końcu niezdecydowani przechodzą, nie kończą się jednak ich problemy, bo w każdej chwili może nadjechać nieobeznany w osiedlowych ulicach kierowca. Starszy pan o kulach przechodzi przez zebrę rozglądając się z przerażeniem. Do pasów podchodzi kobieta w średnim wieku. Patrzę na zegarek. Pokonanie ulicy zajmuje jej ponad minutę. Po drugiej stronie skrzyżowania przejść przez zebrę próbowali w tym czasie dwaj ok. dziesięcioletni chłopcy. Gdy kobieta była już po drugiej stronie, oni nadal czekali, aż jakiś kierowca się zatrzyma.
Nie ma się co dziwić. Jednego dnia osiedlowa ulica stała się drogą krajową. Punktualnie o godz. 14 na skrzyżowaniu poza dwoma samochodami z Torunia stały: autobus miejski, dwa samochody z Poznania oraz po jednym z Olsztyna, Golubia-Dobrzynia i Warszawy. Kolejne właśnie nadjeżdżały.
Więcej środowej Gazecie i na www.torun.gazeta.pl
Link URL do tej strony: Wypowiedzi internautów
Inne tematy Dachowanie na pl. Hoffmana - można tu zgłupieć za kółkiem (środa 2008-11-19 17:13) Toruński uniwersytet sięga aż do Chin (środa 2008-11-19 11:37) Na Irlandię poczekamy (środa 2008-11-19 11:36) Naukowcy sceptyczni co do planów ojca Rydzyka (środa 2008-11-19 11:34) Uprzejmość na suwak przy wjeździe na most (wtorek 2008-11-18 10:25) |