Gazeta Wyborcza | Gazeta Wyborcza Suwakiem wszyscy będziemy do przodu czwartek 2008-09-04 Toruń komunikacyjną idyllą? Tak, jeśli drogowcy nie remontują akurat ulic. Kiedy trwają remonty, jest gorzej, ale wtedy sposobem na „rozkorkowanie" miasta jest jazda na suwak To nie żart: Toruń jest jednym z tych miast, gdzie kierowcy mają najmniej powodów do irytacji na korki. Przynajmniej do czasu, gdy ulic nie przejmują drogowcy. Sprawdziliśmy, że kiedy na głównych arteriach nie toczą się żadne prace, u nas - w porównaniu z resztą kraju - najłatwiej i najszybciej można przejechać z centrum do największej sypialni miasta.
Kto nie wierzy, niech spojrzy na wyniki testu komunikacyjnego, jaki dziennikarze „Gazety" przeprowadzili w 20 największych miastach Polski. W każdym badaliśmy, ile czasu potrzeba na pokonanie dystansu ze śródmieścia do najliczniej zamieszkanych osiedli. Przeprowadziliśmy trzy próby - w Toruniu na trasie pl. Rapackiego - ul. Konstytucji 3 maja na osiedlu Na Skarpie. Więcej na www.torun.gazeta.pl Link URL do tej strony: Inne tematy Dachowanie na pl. Hoffmana - można tu zgłupieć za kółkiem (środa 2008-11-19 17:13) Toruński uniwersytet sięga aż do Chin (środa 2008-11-19 11:37) Na Irlandię poczekamy (środa 2008-11-19 11:36) Naukowcy sceptyczni co do planów ojca Rydzyka (środa 2008-11-19 11:34) Uprzejmość na suwak przy wjeździe na most (wtorek 2008-11-18 10:25) |